Zmyl trop Na barykadach prywatności w sieci

31.20

Opis

„Skoro nie chcesz być widoczny, zapewne masz coś do ukrycia, prawda? A jeśli tak, to powinieneś się z tego wytłumaczyć”.
W czasach permanentnej inwigilacji w sieci, próby ograniczania ilości prywatnych danych, które umieszczamy w internecie, czy domaganie się od rządzących wprowadzenia praw mających na celu ich ochronę już nie wystarczą. Finn Brunton i Helen Nissenbaum chcą rozpocząć małą rewolucję – rewolucję w naszych komputerach – i wzywają w swojej książce do stawienia czynnego oporu rządom, firmom i organizacjom, które zbierają dane na nasz temat. Autorzy postulują stosowanie taktyki szumu informacyjnego, czyli celowego podawania informacji nieprawdziwych i sprzecznych ze sobą, która ma utrudnić i sabotować niepożądane pozyskiwanie informacji o użytkownikach internetu. Zmyl trop przybliża również problemem etyczności takich zachowań oraz podaje historyczne i współczesne przykłady stosowania podobnych praktyk.
Książka została podzielona na dwie części – pierwsza prezentuje praktyczne metody i narzędzia waliki z inwigilacją w internecie. Ważnym atutem tej części jest prosty język i zrozumiały opis. Autorzy udowadniają, że nie trzeba być specjalistą IT, żeby móc poczuć się w internecie bezpiecznie. Druga cześć natomiast daje podbudowę teoretyczną – uwrażliwia czytelnika na często z pozoru niewinne praktyki inwigilacji oraz odpowiada na pytanie o sensowność i granice moralności taktyk obronnych.
Zmyl trop to użyteczna, ale i pełna powabu oraz przekonująca kieszonkowa esencja wszystkiego, co chcielibyście wiedzieć o obronie przed inwigilacją.
Dodatkowym atutem polskiego wydania jest słowo wstępne Katarzyny Szymielewicz, prezeski fundacji Panoptykon i działaczki na rzecz wolności i ochrony praw człowieka.Czy jesteśmy w stanie zachować tę przestrzeń wolności lub – tam, gdzie bardzo się skurczyła – skutecznie o nią walczyć? Co zrobić w sytuacji, gdy nie mamy realnego wpływu na politykę państwa, w którym żyjemy, czy na warunki świadczenia usług internetowych, z których korzystamy? Te pytania stanowią punkt wyjścia dla Finna Bruntona i Helen Nissenbaum. „Nie ulega wątpliwości, że gromadzenie danych wplątane jest w asymetryczną relację władzy: rzadko mamy wybór, czy chcemy, czy też nie chcemy być monitorowani, co dzieje się ze zbieranymi informacjami albo jakie działania są podejmowane wobec nas w oparciu o wnioski wyciągane z tych informacji” – konstatują autorzy. Na tym jednak nie poprzestają. Szukają działającego, realnego i względnie prostego remedium na sytuację skrajnie asymetrycznej władzy nad informacjami, dotyczącej nas jako obywateli i konsumentów cyfrowego świata.
Słowo wstępne do polskiego wydania
To publikacja dla wszystkich, którzy chcieliby poczuć się w internecie bezpiecznie.