Środki dopingujące od starożytności do czasów współczesnych

Środki dopingujące od starożytności do czasów współczesnych

Środki dopingujące od starożytności do czasów współczesnych

Autor: Maciej Rosiński

Stosowanie środków dopingujących uznawane jest za oszustwo. Od dawien dawna słyszymy, o różnych aferach dopingowych, a jedną z najpopularniejszych jest wyznanie Lance’a Armstronga w jednym z wywiadów, w którym otwarcie przyznał, że niemalże przez całą swoją karierę sportową stosował środki dopingujące. 

W tym miejscu należałoby się zatrzymać i zadać jedno pytanie, które bardzo często się pojawia – Co to są środki dopingujące? Środki dopingujące, to oczywiście nic innego, jak stymulanty, które sztucznie podnoszą wydolność organizmu, przyspieszają refleks, zwiększają masę ciała czy też siłę fizyczną w sposób wykraczający poza regularny trening. Mało kto jednak otwarcie jest w stanie powiedzieć, że doping, a środki zakazane w sporcie, to dwa różne pojęcia. Tak naprawdę, większość osób czytających ten artykuł jest pod wpływem dopingu, a nawet o tym nie wie. Wyrażam tą teorię otwarcie, ponieważ pod słowo doping można tak naprawdę podpiąć bardzo wiele substancji. Przykładem tutaj może być najzwyklejsza kawa, która zawiera kofeinę. Kofeina mimo że jest naturalnym środkiem, to pobudza układ nerwowy człowieka, dzięki czemu jesteśmy w stanie lepiej reagować na różne bodźce. Kto z czytelników, który pije kawę nigdy nie powiedział sam do siebie słów typu : „Musze wypić kawę, aby się pobudzić, bo jestem śpiący/a” ? Mało kto zdaje sobie sprawę, że spożywanie kofeiny było uznawane przez Światową Agencję Antydopingową za doping i można było przez to zostać zdyskwalifikowanym z różnego rodzaju imprez sportowych, aż do 2004 roku, kiedy to usunięto tą substancję z listy zakazanych środków. Co zatem jeszcze można podpiąć pod środki dopingujące? Otóż lista jest bardzo długa, jednak w kilku podpunktach zobrazuje Państwu co obecnie jest zakazane:

 

  1. Środki anaboliczne np.

    – Testosteron,

    – Stanozolol,

    – Trenbolon,

    – Metanabol,

  2. Hormony peptydowe i czynniki wzrostu np.

    – Hormon wzrostu,

    – Grelina,

  3. Diuretyki np.

    – Glicerol,

    – Kwas etakrynowy,

    – Albimuna,

    – Glicerol

  4. Stymulanty np.

    – Amfetamina,

    – Kokaina,

    – Efedryna ( gdy stężenie w moczu przekroczy 10 μg/ml )

  5. Narkotyki np.

    – Heroina,

    – Metadon,

    – Hydromorfon

 

Do tej listy można zaliczyć jeszcze szereg wielu substancji jak np. marihuana czy też alkohol ( w trakcie zawodów jest zabroniony ). Wymieniłem tutaj zaledwie małą garstkę substancji, które obecnie są zakazane, jednak nigdy nie możemy mieć pewności, że nie znikną z listy niedozwolonych środków tak jak w 2004 roku kofeina. Obecna farmakologia jest tak bardzo rozwinięta, że co roku można spotkać nowe środki, które będą w stanie oszukać system. Jeszcze do niedawna nikt nie słyszał, czym są prohormony w sporcie, a obecnie są one niestety na porządku dziennym. Mało kto jednak wie, że doping, to nie twór czasów współczesnych, bowiem już w starożytności mamy pewne wzmianki o stosowaniu środków pobudzających organizm. Cytując Dariusza Słapka można dowiedzieć się, że „ Na chińskiej rycinie, pochodzącej sprzed około 3000 lat, znajduje się scena, na której cesarz przeżuwa gałązkę rośliny o znaczącej nazwie ephedra. Nie ulega wątpliwości, że o tak specyficznej cesarskiej diecie zdecydowała zawarta w pnączach krzewu efedryna, środek o silnie pobudzającym działaniu”. Czym zatem jest efedryna? Dariusz Słapek podał jedynie małą wzmiankę o tym, że jest to środek o silnie pobudzającym działaniu. Mało kto jednak wie, że efedryna stosowana jest również podczas redukcji masy ciała co u sportowców, którzy startują w konkurencjach, gdzie występuje podział na kategorię wagowe np. boks, jest bardzo istotne zmieszczenie się w limicie. Efedryna pobudza również powstawanie ciepła, dzięki czemu metabolizm pracuje szybciej, a w związku z tym można zwiększyć ilość kalorii spożywanych w diecie.

Jeżeli efedrynę spożywał sam cesarz, to nie ma najmniejszej wątpliwości, że po ten specyfik mogli sięgać również sportowcy. Z racji tego, że handel w starożytności był dość dobrze rozwinięty, środek ten mógł pojawić się w wielu miejscach. Oczywiście nie ma zbyt dużo informacji na temat dopingu w czasach starożytnych, jednak śmiem twierdzić, że niektórzy sportowcy mogli również wspomagać organizm o ephedrę.

Dodatkowo wiadomo, że Grecy uprawiali bardzo dużo ziół i roślin korzennych jak np. pieprz, imbir, cynamon, a na terenach Afryki odkryto owoce kawowca. Oczywiście nie mówię tutaj o kawie jako napoju, a o ziarnach kawy. Teoretycznie nic w tym dziwnego, jednak czy aby na pewno? Dużo popularnych „spalaczy tłuszczu” jest opartych właśnie na kawie oraz pieprzu, ponieważ pobudzają one układ nerwowy oraz przyspieszają prace metabolizmu. Jak wspominałem na początku artykułu środki dopingujące, to nie tylko środki zakazane, a wyżej wymienione połączenie jak najbardziej można podpiąć pod doping, ponieważ pobudzają one organizm do większej intensywności.

Jak dobrze wiadomo, starożytni Grecy uprawiali również mak. Same nasiona maku nie niosą za sobą żadnych podejrzeń, natomiast nie od dziś wiadomo, że mak lekarski stosowany jest również do produkcji np. morfiny. Oczywiście nie ma mowy aby Grecy zdawali sobie z tego sprawę, jednak dzięki przygotowaniu wywaru z płatków maku polnego możemy uzyskać napój uspokajający, bądź też pomagający w leczeniu bezsenności. Grecy musieli o tym doskonale wiedzieć, ponieważ opowiadali, że mak rósł u wejścia do jaskini zamieszkanej przez Hypnosa – boga snu. Mak, starożytni Grecy jedli razem z chlebem o czym świadczą słowa Alkmana, który opowiada, że sofy oraz stoły były zastawiane chlebem z makiem, a także ciastkami z lnu i sezamu.

Doping mógł być również stosowany na koniach, które brały udział podczas starożytnych Igrzysk Olimpijskich w wyścigach rydwanów. Dzięki ziołom, które mogłyby im być podawane istniała szansa, na zwiększenie siły oraz wytrzymałości koni. Niestety nie mamy żadnych informacji na ten temat, więc jedynie możemy się domyślać czy takie zabiegi miały miejsce.

Nie jest również tajemnicą, że Grecy jako główny napój pili wino rozcieńczone z wodą. Oczywiście wino samo w sobie nie jest dopingiem, ale czy aby na pewno nie wpływało na przebieg konkurencji sportowych? Jak dobrze wiadomo, wino to alkohol, a po spożyciu alkoholu człowiek często staje się bardziej odważny, agresywny co w sportach walki nie mogło ujść bez znaczenia, bowiem podczas starożytnych Igrzysk Olimpijskich odbywały się aż 3 dyscypliny, w której sportowcy walczyli między sobą :

 

  • pankration,

  • pięściarstwo,

  • zapasy

 

Jak dobrze wiadomo agresywny zawodnik jest w stanie wznosić się na wyżyny swoich możliwości ( agresja nie oznacza nierozwagi ), co w połączeniu z ambicją, honorem oraz wolą walki, nawet w najtrudniejszych dla siebie momentach mógł być w stanie walczyć i odnosić zwycięskie pojedynki.

 

Reasumując : Doping pojawił się już w czasach starożytnych i mimo tego, że jest o nim tylko garstka informacji ( z tamtego okresu ) możemy wyciągnąć bardzo wiele cennych informacji. Oczywiście doping współczesny „bije na głowę” to co działo się już kilka wieków p.n.e., jednak należy pamiętać o tym, że zarówno medycyna jak i farmakologia rozwija się w ekspresowym tempie i to, co dla Nas w tej chwili jest niepojęte (jak np. stosowanie hormonu wzrostu, dzięki któremu w szybkim czasie można osiągnąć potężną masę mięśniową, której nie uzyskalibyśmy dzięki regularnemu treningowi oraz diecie), za kilka / kilkadziesiąt bądź kilkaset lat może być czymś, na co sportowcy nie będą nawet zwracać uwagi z racji tego, że powstaną nowe, silniejsze środki. Zanim jednak oskarżymy kogokolwiek o stosowanie dopingu, należy jednak zwrócić uwagę na to, czy środek jest faktycznie zakazany, bowiem rotacje w tej dziedzinie są bardzo częste i suplementy np. kreatyna, które dziś są powszechnie używane, a także znajdują się w mięsie np. wołowinie, wieprzowinie czy dorszu, mogą w przyszłości dołączyć do listy środków zakazanych, a np. efedryna może z tej listy zniknąć jak w 2004 roku kofeina.

 

 

 

 

Spis rysunków

Ikona wpisu, Doping, https://pixabay.com/pl/dopingu-271623/ 15.01.2018.

 

 

 

Bibliografia

Nowakowska Magdalena, Starożytna Grecja od kuchni, Warszawa 2017.

Słapek Dariusz, Sport i widowiska w świecie antycznym, Warszawa 2010.

https://www.wada-ama.org/en/prohibited-list, dostęp z dnia 13.12.2017.


Maciej Rosiński

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Prześlij dalej lub polub nas:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *